1. Zbyt mocno dociążasz włosy podczas pielęgnacji
Przyczyny słabego skrętu warto szukać jeszcze zanim założysz wałek. Duże znaczenie może mieć to, czego użyłaś podczas ostatniego mycia włosów i co nałożyłaś na nie później.
Bogata maska, mocno dociążająca odżywka albo kilka produktów bez spłukiwania zastosowanych jednocześnie mogą sprawić, że włosy będą bardzo wygładzone i cięższe. W przypadku włosów, które z natury są proste i mało podatne na stylizację, uzyskany później skręt może być przez to delikatniejszy albo szybciej się rozprostować.
Nie oznacza to oczywiście, że przed planowaną stylizacją trzeba całkowicie rezygnować z odżywki czy pielęgnacji. Jeśli jednak zauważasz, że Twoje loki bez ciepła regularnie szybko znikają, warto przy kolejnej próbie zastosować nieco lżejszą pielęgnację i porównać rezultat. Czasami przyczyny szukamy w sposobie nawijania włosów, podczas gdy różnicę zrobiło to, co wydarzyło się znacznie wcześniej pod prysznicem.
2. Nawijasz włosy, zanim całkowicie wyschną
W wielu instrukcjach dotyczących loków bez ciepła można znaleźć zalecenie, żeby nawijać wilgotne włosy. Ja nie polecam jednak kładzenia się spać z mokrymi ani wilgotnymi włosami. Jeśli chcesz pozostawić wałek na noc, przed rozpoczęciem stylizacji pozwól włosom całkowicie wyschnąć.
Jeżeli Twoje suche włosy są mało podatne na kręcenie, zamiast nawilżać je przed snem warto poeksperymentować z innymi elementami stylizacji. Możesz zmienić wielkość pasm, sposób nawijania, wydłużyć czas pozostawienia wałka albo wypróbować niewielką ilość produktu do stylizacji odpowiedniego dla Twojego rodzaju włosów.
Warto też pamiętać, że podatność na skręt jest bardzo indywidualna. To, że u jednej osoby wystarczy samo nawinięcie suchych włosów, nie oznacza, że dokładnie ta sama metoda da identyczny rezultat na każdych włosach.
3. Nawijasz zbyt duże pasma włosów
Wielkość nawijanych pasm ma bezpośredni wpływ na wygląd gotowej fryzury. Jeżeli na wałek nawijasz dużą ilość włosów jednocześnie, zazwyczaj uzyskasz luźniejszy efekt. Jeśli natomiast podzielisz włosy na mniejsze partie, skręt może być wyraźniejszy.
Dlatego nie istnieje jedna prawidłowa odpowiedź na pytanie, jak grube powinny być pasma. Wszystko zależy od efektu, którego oczekujesz, oraz od tego, jak podatne na stylizację są Twoje włosy.
Jeżeli po zdjęciu wałka otrzymujesz jedynie bardzo delikatne fale, przy następnej próbie podziel włosy na mniejsze partie. Jeśli natomiast skręt wychodzi mocniejszy, niż lubisz, spróbuj nawijać większe pasma. Pierwsze kilka stylizacji warto potraktować jako okazję do znalezienia proporcji odpowiedniej właśnie dla Twoich włosów.
4. Nawijasz włosy zbyt luźno
Wałek nie powinien powodować ciągnięcia włosów ani dyskomfortu, ale pasma nie mogą też swobodnie się na nim przesuwać. Jeśli włosy zostaną nawinięte bardzo luźno, podczas kilku godzin noszenia wałka mogą zmieniać swoje położenie, a efekt po rozwinięciu będzie mniej równomierny.
Podczas nawijania postaraj się utrzymywać delikatne, ale podobne napięcie kolejnych pasm. Nie chodzi o mocne naciąganie włosów. Powinny po prostu stabilnie przylegać do wałka.
Warto zwrócić uwagę również na końcówki. Jeżeli podczas nawijania wysuwają się albo zaginają w przypadkowym kierunku, może być to później widoczne w gotowej fryzurze. Lepiej poświęcić chwilę na dokładne ułożenie ostatnich centymetrów włosów niż rano próbować poprawiać pojedyncze proste lub odstające końcówki.
5. Trzymasz włosy na wałku zbyt krótko
Jeżeli zdejmujesz wałek po godzinie czy dwóch i efekt jest bardzo delikatny, problemem może być po prostu zbyt krótki czas stylizacji. Szczególnie włosy naturalnie proste i mało podatne na skręt mogą potrzebować więcej czasu, aby przyjąć nowy kształt.
Nie istnieje jednak jedna liczba godzin, która zagwarantuje taki sam efekt każdej osobie. Jedne włosy bardzo łatwo poddają się stylizacji, inne znacznie szybciej wracają do swojego naturalnego kształtu. Znaczenie ma również długość i ciężar włosów – przy długich pasmach sam ciężar fryzury może powodować stopniowe rozluźnianie skrętu.
Jeżeli zależy Ci na lokach rano, możesz założyć wałek na suche włosy przed snem i pozostawić go na noc. Jeśli natomiast używasz go w ciągu dnia, warto sprawdzić, czy dłuższy czas noszenia daje na Twoich włosach zauważalnie lepszy rezultat.
6. Każdą stronę włosów nawijasz trochę inaczej
Jeżeli po rozwinięciu wałka jedna strona fryzury wygląda świetnie, a druga zdecydowanie gorzej, warto przyjrzeć się temu, jak właściwie nawijałaś włosy. Czasami różnica nie wynika z samych włosów, ale z tego, że po jednej stronie pasma były mniejsze, mocniej napięte albo nawijane pod innym kątem.
Przy kolejnej stylizacji postaraj się zachować podobny schemat po obu stronach głowy. Zwróć uwagę na wielkość wydzielanych pasm, kierunek ich prowadzenia oraz napięcie podczas nawijania. Nie musisz oczywiście dzielić włosów z centymetrem w dłoni – chodzi jedynie o zachowanie w miarę podobnego sposobu pracy.
Po kilku próbach zwykle przestaje się o tym myśleć. Nawijanie staje się automatyczne, a Ty wiesz już, ile włosów zebrać w jedno pasmo i w jaki sposób ułożyć je na wałku, żeby otrzymać efekt, który najbardziej Ci odpowiada.
7. Za szybko rozczesujesz gotowe loki
Po zdjęciu wałka skręt może początkowo wyglądać mocniej, niż oczekiwałaś. Pierwszym odruchem bywa wtedy sięgnięcie po szczotkę i dokładne rozczesanie całych włosów. Jeśli jednak Twoje włosy mają tendencję do szybkiego prostowania się, w ten sposób możesz dodatkowo bardzo szybko rozluźnić uzyskany efekt.
Zamiast od razu używać szczotki, najpierw delikatnie zdejmij gumki i rozwiń włosy z wałka. Następnie rozdziel poszczególne loki palcami i zobacz, jak fryzura układa się po kilku minutach. Jeśli skręt nadal jest dla Ciebie za mocny, możesz stopniowo go rozluźnić.
W przypadku włosów, które słabo utrzymują stylizację, można również zastosować kosmetyk utrwalający odpowiedni dla danego rodzaju włosów. Nie ma jednak potrzeby od razu nakładać dużej ilości produktu. Podobnie jak przy pielęgnacji, warto zacząć od mniejszej ilości i obserwować, jak reagują włosy.
Co zrobić, żeby loki bez ciepła utrzymały się dłużej?
Jeżeli Twoje loki bez ciepła szybko się prostują, nie zmieniaj wszystkiego jednocześnie. Znacznie trudniej będzie wtedy ustalić, co rzeczywiście miało wpływ na efekt. Przy kolejnej stylizacji zmień jedną rzecz: zastosuj lżejszą pielęgnację, wybierz mniejsze pasma, dokładniej je nawiń albo pozostaw włosy na wałku dłużej.
Dzięki temu po kilku próbach będziesz wiedziała, co działa właśnie na Twoich włosach. Nie każdy potrzebuje tej samej pielęgnacji, takiej samej wielkości pasm ani takiego samego czasu stylizacji. Włosy, które naturalnie łatwo łapią skręt, będą zachowywać się inaczej niż ciężkie, proste włosy szybko wracające do swojego kształtu.
Kręcenie włosów bez użycia ciepła jest więc mniej kwestią znalezienia jednej idealnej instrukcji, a bardziej znalezienia własnej wersji tej instrukcji.
Jaki wałek do loków bez ciepła wybrać?
Jeżeli chcesz zostawiać wałek na włosach przez kilka godzin albo zakładać go przed snem, warto zwrócić uwagę nie tylko na uzyskany skręt, ale również na wygodę noszenia. Właśnie od tego zaczęła się historia wałka, który szyję w Modrzewinie.
Sama testowałam wcześniej wałki do kręcenia włosów, ale przeszkadzały mi ich twarde wypełnienia. Chciałam zrobić wersję, którą można mieć na głowie przez kilka godzin bez uczucia, że pod włosami znajduje się sztywny element. Dlatego mój wałek do kręcenia włosów bez użycia ciepła wypełniam naturalną wełną czesankową, dzięki czemu pozostaje miękki i elastyczny.
Zewnętrzną część szyję z tkaniny będącej połączeniem wiskozy i jedwabiu. W zestawie z wałkiem znajdują się również dwie scrunchie w rozmiarze S, którymi możesz zabezpieczyć nawinięte włosy.
Zobacz wałek do kręcenia włosów bez użycia ciepła → kliknij tutaj