Przejdź do głównej treści

Darmowa wysyłka InPost od 200zł!   

Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Jedwab czy satyna? Nie daj się nabrać! Sprawdź, co naprawdę służy Twoim włosom

Jedwab a satyna – jaka jest różnica? Dowiedz się, dlaczego Twoje włosy potrzebują naturalnego jedwabiu morwowego, a nie poliestru. Wybierz świadomą pielęgnację!


Wchodzisz do drogerii lub sieciówki i widzisz piękne, lśniące gumki z napisem „satynowe”. Są tanie, wyglądają ładnie i kuszą ceną. Czy jednak wiedziałaś, że satyna to nie materiał, a jedynie rodzaj splotu? Jeśli chcesz zadbać o swoje włosy na poważnie, musisz poznać różnicę między poliestrową imitacją a luksusowym jedwabiem naturalnym. Twoje pasma poczują ją szybciej, niż myślisz.

Jedwab czy satyna? Nie daj się nabrać! Sprawdź, co naprawdę służy Twoim włosom

Satyna vs. Jedwab – o co w tym chodzi? 

To najważniejsza lekcja świadomej pielęgnacji:

  • Jedwab to naturalne włókno pochodzenia zwierzęcego (pozyskiwane z kokonów jedwabników).

  • Satyna to sposób tkania materiału, który nadaje mu blask z jednej strony. Satyna może być zrobiona z jedwabiu (wtedy mamy ideał!), ale najczęściej w sklepach spotkasz satynę poliestrową.

Poliestrowa satyna to po prostu... plastik. Jest nieoddychająca, elektryzuje włosy i choć jest gładka w dotyku, nie posiada dobroczynnych właściwości białek jedwabiu.

Dlaczego Twoje włosy „nie lubią” sztucznej satyny? 

Choć na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, różnice wychodzą w codziennym użytkowaniu:

  1. Termoregulacja i pot: Poliester (sztuczna satyna) nie przepuszcza powietrza. Jeśli nosisz opaskę lub gumkę z poliestru przez cały dzień, skóra głowy i włosy pod nią szybciej się przetłuszczają. Jedwab „oddycha”, dbając o świeżość Twojej fryzury.

  2. Elektryzowanie się: Sztuczne materiały generują ładunki elektryczne. Jeśli Twoje włosy wiecznie się puszą i „strzelają”, winowajcą może być Twoja ulubiona frotka z sieciówki.

  3. Właściwości higroskopijne: Naturalny jedwab zatrzymuje nawilżenie wewnątrz włosa. Poliester jedynie „ślizga się” po powierzchni, nie dając pasmom nic od siebie.

Prawdziwy jedwab morwowy – inwestycja w zdrowie pasm 

W mojej pracowni używam wyłącznie jedwabiu morwowego (Mulberry Silk). Dlaczego to ważne? Ponieważ to najwyższa klasa jedwabiu na świecie. Tworząc akcesoria rękodzielnicze, dbam o to, by każda gumka czy opaska była:

  • Hipoalergiczna: Jedwab jest odporny na roztocza i pleśń.

  • Niezwykle trwała: Mimo swojej delikatności, odpowiednio pielęgnowany jedwab przetrwa lata.

  • Bezpieczna dla „baby hair”: Delikatne, rosnące włoski są najbardziej podatne na łamanie. Jedwabne akcesoria otulają je, zamiast je przecierać.

Ciekawostka: Czy wiesz, że jedwab zawiera serycynę (białko jedwabne), która jest częstym składnikiem luksusowych odżywek do włosów? Nosząc jedwabne akcesoria, fundujesz swoim włosom naturalną kurację przez cały dzień!

Jak rozpoznać prawdziwy jedwab? 

Obawiasz się, że kupisz podróbkę? Jest na to prosty (choć drastyczny) sposób – test ognia. Kawałek spalonego jedwabiu pachnie jak spalone włosy i rozsypuje się w popiół. Poliester topi się, wydzielając zapach plastiku i tworząc twardą kuleczkę.

Kupując w moim sklepie, masz pewność, że stawiasz na 100% naturalne rękodzieło, które realnie wpływa na kondycję Twojej fryzury.


Podsumowanie

Wybór między tanim poliestrem a naturalnym jedwabiem to wybór między chwilowym efektem a długofalowym zdrowiem Twoich włosów. Jeśli marzysz o lśniącej tafli i braku rozdwojonych końcówek – postaw na naturę.

[SPRAWDŹ MOJE RĘCZNIE SZYTE AKCESORIA Z PRAWDZIWEGO JEDWABIU]